środa, 13 sierpnia 2014

#MamMieszaneUczucia lato 2014: Tokyo Ghoul

Tokyo Ghoul

Miałam wysokie oczekiwania co do tego anime. Chciałam czegoś mrocznego, psychologicznego i dobrze narysowanego. Nie mogę powiedzieć, że temu anime czegoś z tej listy brakuje, ale... mamy również wstawki z "młodzieżowego" anime skierowanego do młodszej widowni. Z jednej strony dobrze pokazano rozterki protagonisty odnośnie jedzenia ludzkiego mięsa, z drugiej już w następnym odcinku jest zbyt uroczym chłopakiem. Gdyby wyrzucić te "normalne" momenty, a zostawić resztę to było to by #DobreAnime. Grafika jest na bardzo wysokim poziomie.

To anime zapowiadało się naprawdę dobrze. 

W dodatku czasem wkurzają mnie utarte schematy np. "a tu dajmy dziewczynę, byśmy 2 minuty potem mieli kogo porywać, aby główny bohater miał kogo ratować, a potem znikąd pojawi się główna bohaterka, by mogła uratować tamtego kolesia."

Nie mam nic do speszonego bohatera... ale on gryzie się z...
...swoją własną osobowością.

Będę je kontynuowała, ale nie jest ono wysoko na mojej liście. Nadal czekam aż wszystko stanie się bardziej dorosłe i mroczne (pewnie czekam na darmo, ale momentami to dobre anime, więc nie żałuję.)

Opening jest świetny!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta strona internetowa używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tu.