niedziela, 25 stycznia 2015

Savage Garden 1 Lee Hyeon-Sook

Określenie arystokratyczny jest ogólnie pozytywnym przymiotnikiem czegoś bogatego, nie dostępnego dla każdego, ale też szlachetnego. Ta manga opowiada o tym jak bardzo arystokratyczne dzieci mogą być przeciwieństwem tych wartości. Jak pieniądze i władza wyciągają z dobrze urodzonych młodzieńców najgorsze cechy.



Wydawnictwo Yumegari, 2013

Kreska jest ładna, przyjemna dla oka, tła są ubogie, chyba że to one są aktualnie w centrum uwagi. Jedyne co mogę jej zarzucić to, to że podczas czytania nie mogłam od siebie odróżnić bohaterów, byli bardzo podobni do siebie, różnili się jedynie włosami, więc ciężko mi było czasem zrozumieć kto jest kim. Tłumaczenie też jest na przyzwoitym poziomie, chociaż raz (chyba, bo nie mam do tego zdjęcia) bohaterka mówi o sobie w formie żeńskiej do kogoś, przed kim ukrywa swoją tożsamość. Wydanie jest też nie zaskakujące i zachwycające, po prostu jest dobre. Okładka jest przyjemna w dotyku a kolorowe strony są wyraźna i żywe. Wydawnictwo wydało tą pozycję z należytą starannością i nie można mu nic zarzucić.






 Fabuła

W mandze powieść nie jest przedstawiona chronologicznie, są wstawki "z przeszłości" więc tu skupię się na przedstawieniu wydarzeń po kolei.  Akcja dzieje się w XVIII wiecznej Anglii. Gabriela jest sierotą szlacheckiego pochodzenia, jej rodzice stracili majątek i (chyba) umarli a ona trafiła do sierocińca. Tam przyjaźni się z arystokratycznym bękartem Jeremym. Jej przyszłość nie jawi się w kolorowych barwach, ze względu na brak pieniędzy i swoją płeć może co najwyżej marzyć o byciu guwernantką lub pielęgniarką, ale i tak sądzi że będzie po prostu służącą. W przeciwieństwie do Jeremiego, który otrzymał list, że jego ojciec go uznał i będzie się on kształcił w szkole dla arystokratów (męskiej oczywiście).

Nikt nie mówił, że życie jest jakoś szczególnie sprawiedliwe... 
"No i co zrobisz? Nic nie zrobisz" :)
W przed dzień wyjazdu Jeremiego przyjaciele udają się na spacer do lasu i tam chłopak znajduje jagody, które postanawia zjeść. Na swoje szczęście Gabriella odmawia poczęstunku, ponieważ okazało się że jagody są śmiertelnie trujące i Jeremy umiera... 

Na razie nie zwracaj uwagi na scenę po lewej, dojdziemy do tego ;) 
Gdy Gabriella próbuje ratować już zimnego przyjaciela pojawia się jego macocha, która miała go zabrać na uczelnię i ze wzgląd na zaistniałą sytuację daje dziewczynie propozycję nie do odrzucenia. Zajęcie miejsca Jeremiego, udawanie chłopaka i wstąpienie do szkoły dla elity. Gdyby się nie zgodziła pewnie została by oskarżona o morderstwo, więc jakoś specjalnie się nie broni.
Widać śmierć bękarta jakoś mocno nie krzyżuje planów macochy. 
Gabriella ma wyrzuty sumienia, ale z drugiej strony to jej jedyna szansa na jakieś życie. 
Nie ma co ukrywać, że śmierć przyjaciela jest jej trochę na rękę.
Tu zaczyna się manga. Gabriella ścina włosy, trafia do szkoły i stara się jakoś przeżyć.

DON'T BLINK!

W przed dzień trafienia do akademika na rynku widzi jak jeden koleś postrzela drugiego, bo był jego kochankiem i go zostawił. Gabriella ratuje życie postrzelonego, który potem okazuje się być jej kolegą z klasy. Jaki ten Londym mały.


Gabriella to ten zdziwiony chłopak z czarną czupryną. 

Gdyby nie ona wątły arystokrata wykrwawiłby się. 
 
Śmieszna wstawki też są, ale są dobrze wkomponowane i w odpowiednich momentach. 

Budynek szkoły.

Przypadek?! Nie sądzę!
Jeremiego zaprasza przez swojego lokaja panicz, którego uratowała (i który jest gejem btw.) do swojego pokoju. (Jeremy sypia w współdzielonym pomieszczeniu. )

Oczywiście.

Jeremy nastawiony, że tamten chce coś od niego więcej od razu się broni, a tamten próbuje siłą go zgwałcić. 
 I tu możecie wrócić do obrazka nr 3 z Jeremym pod jakimś facetem - bo to teraz się dzieje ;) udaje mu się uciec, bo do pokoju wchodzi brat pederasty i niszczy atmosferę. Rozwiązłość jest w tej szkole na porządku dziennym, nie bawi paniczów już molestowanie pokojówek więc przerzucają się na co ładniejszych chłopców.

Jeremy wyrobiła sobie o nich opinię w przeciągu pierwszych dni i dużo się nie pomyliła. 
Kolejnym wątkiem jest znęcanie się nad zwierzętami, którego nie może znieść nasza bohaterka, próbuje bronić konia przed śmiercią z rąk właściciela, który oskarża zwierzę o swoją przegraną. Jeremy staje do wyścigu- jeśli wygra ocali zwierzę, jeśli przegra właściciel je zabije... Wynik jest właściwie przesądzony...


Znęcanie się nad zwierzętami bez powodu też jest akceptowane.

Oczywiście Jeremy przegrywa, bo przecież nigdy nie jeździła na koniu zawodowo, to jak miała wygrać?

Tak czy inaczej staje ponownie w obronie zwierzęcia i jakimś cudem niedoszły zabójca powstrzymuje się. Czytelnik wie, że przypomniał sobie coś z dzieciństwa, widzi zamordowaną kobietę i krew...

Jaremy się nie poddaje i walczy o życie konia do końca. 

Nagły flash back ratuje sytuację :)
 Potem Jeremy się bije z tym kolesiem i ostatecznie tylko ona zostaje ukarana poprzez siedzenie w odosobnieniu i brak kolacji. Znów dostaje nauczę, że są równi i równiejsi.
A masz ty nie dobry! Ja już Cię nauczę męskiego zachowania ;)

Nikt nie mówił, że będzie sprawiedliwie.. ponownie.. 

Odkrycie roku :)

Pod koniec mangi Jeremy jeszcze ratuje jakiegoś kolesia od samobójstwa w środek burzy i na przebieraniu się w środku nocy z przemoczonych ciuchów, nieświadoma obserwującego ją kolesia, manga się kończy. (Wcześniej Jaremy bardzo uważała, żeby nikt nie zauważył że jest kobietą przebierała się dyskretnie, tu popełniała błąd, za który pewnie przyjdzie jej zapłacić prędzej czy później.)

Czy on poznał jej tajemnicę? Czy zacznie się czegoś domyślać? 
 Moim zdaniem.
To bardzo dobra manga, warta uwagi. Ukazuje deprywację młodych ludzi, dla których nie istnieją zasady, liczą się tylko pieniądze i status. Gabriella (/ Jeremy) jest dobrze skonstruowaną postacią z własnymi zasadami, ale też rozterkami. Umie obstawić na swoim i ma więcej moralności niż wszyscy pozostali uczniowie razem wzięci. Jeśli ktoś dodatkowo lubi klimaty XVIII Anglii to jest to dla tej osoby pozycja obowiązkowa. Mam tylko nadzieję, że w kolejnych tomach wyłoni się jakiś główny wątek, bo aktualnie jedynie poznaliśmy bohaterów i pozostaliśmy z pytaniami bez odpowiedzi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta strona internetowa używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tu.