niedziela, 8 lutego 2015

Exitus Letalis 2 - Katt Lett

Nie wiem czego się spodziewałam, ale moje oczekiwania były zbyt wysokie. Już na wstępnie zaznaczę, że to jest moja opinia, jeśli masz inną tą się nią podziel bez krytykowania gustu innych.


Wydawnictwo Kotori, 2015

Kreska odrobinę zmieniła się na plus od poprzedniego tomu, szczególnie pod względem cieniowania twarzy. Jeśli chodzi o dialogi i treść to jest okay pod względem gramatycznym, ale co również zaznaczę dalej one są często nie naturalne. Okładka jest zdecydowanie ładniejsza od poprzedniej. Jeśli chodzi o wydanie, to pierwsze co mi się rzuciło w oczy przy zakupie i o mało mnie co do niego nie zniechęciło to to, że tom drugi jest znacznie cieńszy od poprzednika. To może się wydawać, jak narzekanie na to że jeden tom Harrego Pottera był grubszy a drugi cieńszy, ale mnie to trochę zawiodło. Ilość stron pierwszego tomu: 179, drugiego: 145. (do strony "koniec tomu X").  Zabrakło mi również strony z przedstawieniem postaci (chociażby obrazek, imię i choroba), może dla niektórych byłoby to bez sensu, ale mi by pomogło połapać się kto jest kim.






Ta strona internetowa używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tu.